Coraz bliżej końca.
Opublikował/a Jarek w dniu styczeń 29, 2007
No, po kolejnych kilku godzinkach męczarni(dodam,ze przyjemnej
) rowerek w końcy wygląda jak rowerek
Miałem lekkie problemy z widelcem przednim i sterami, gdyz nie mogłem nabic jednej z podkłądek na widełki, ale ile wbiłem tyle wbiłem, więcej nie idzie, ale jest wszystko OK!! Teraz zostały mi do zamontowania hamulce, z któymi mam problema;] no i jescze owijka na kierownice i mamy juz wszytsko
Napęd działą bezproblemowwo, przynajniej takie wrażenie wydaje sie na sucho, przy podniesionym kole ;] Nie mogę sie doczekać aż go skończę i wyjade nim w trase testową
a Póki co..kolejne zdjątka sprzęta

Mamuśka_rulezz powiedział/a
boshe jak ja Ci zazdroszczę
))))))))) yoouupiii
ja już kiedyś będę bogata i znowu bez zobowiązań
PPP to tyż zasiądę na rower, który sama zrobię
(pół ironiczna dygresja, przez uznanie i podziw dla Twoich dokonań
)
achhhhhhh cudeńko
PPPPPPPPP
Wojtek# powiedział/a
Hmmm… A nie myslales czasem o ostrym kole
?