Ostre koło – ewolucja

Posted in rower tagi , , , , , , , , , on Styczeń 23, 2012 by Jarek

Niestety, jest to ewolucja, która podąża w złym kierunku, ale co zrobić, potrzebna jest kasa na sprzęt foto  i teraz to jest priorytet, ale jeśli w tym roku przejadę na rowerze minimum 2000 km, wtedy tez trochę projekt z ostrym przyspieszy – przynajmniej taką mam nadzieję:)

Z Kubą się już dogadałem i od marca zaczynamy jeździć regularnie.

Zgadzam się, 2000 km to nie jakaś rekordowa ilość, ale od czegoś trzeba zacząć, a roweru nie traktuję wyczynowo,  czy sportowo amatorsko, a czysto dla przyjemności, co większość czasopism rowerowych pomija, dosyć często, skłaniając się ku stwierdzeniu, że rowerzysta = zawodnik startujący w maratonach, wyścigach itd.

Czysta przyjemność pedałowania i jechania gdzie się chce w jakim tempie, jest bardzo często pominięta.
W każdym razie… 2000 km czeka;)

Ostre koło – koncept

Posted in Ostre Koło tagi , , , , , , , , , , , , , on Grudzień 13, 2011 by Jarek

Przyszedł czas, abym stworzył ostre koło, całe na nowych częściach i to takich lepszych. Prawdopodobnie rama z Mielca będzie. Gdy próbowałem doprowadzić do stanu używalności ramę, którą posiadałem, okazało się, że była krzywa i uszkodzona, na szczęście kosztowała tylko 10zł;] To tez, postanowiłem budować cały rower na nowych klamotach!

Plan budowy jest długofalowy:

Rok 2012:
- Kupno i malowanie ramy
- Kupno i malowanie widelca

Rok 2013:
- Kupno kół (prawdopodobnie zaplatane będą)
- Kupno Zębatki i łańcucha

Rok 2014:
- Kupno siodełka
- Kupno sztycy
- Kupno mostka
- Kupno korby
- Kupno kierownicy (bycze rogi)
- Kupno hamulca (na przód – przynajmniej na początek:P)
- Kupno pedałów
- Kupno owijki
- MONTAŻ CAŁOŚCI!

Rok 2015:
Testy!:)

A poniżej wizje, jak ma wyglądać rower – niestety nie ma jak na razie w żadnym kreatorze wszystkiego co bym potrzebował, więc poniżej opisze co z której „opcji” będzie w rowerze! No i tutaj link do nowego kreatora, który znalazłem: http://www.pedalmafia.com/mafid/mafia_id.html
1.2.
3.
4.

 

Podsumowując najbliżej mojej wizji jest projekt 4, z tym, że miałby mieć czerwony łańcuch, jak pozostałe projekty, mostek AHEAD, również jak pozostałe projekty, biały przewód hamulcowy, jak projekt nr. 2, czerwone pedały z czerwonymi noskami jak projekt 1 oraz białą a nie srebrną korbę.  Zobaczymy, jak to wyjdzie wszystko w praniu:) Mam trochę czasu na budowę!:)

Piękna wiosna tej jesieni:)

Posted in Cube, rower tagi , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on Listopad 7, 2011 by Jarek

Tym razem,  umieszczam nowy filmik, trwający 6 minut. Jest to moja wczorajsza jazda po Cytadel iw Poznaniu. Jak widać na filmie, pogoda cudna a i tereny tez niczego sobie! Zapraszam do oglądania:)

Cube Aim na sezon 2012 ;)

Posted in Cube, rower tagi , , , , , , , , , , , , , , on Październik 24, 2011 by Jarek

A więc dziś wymieniłem dętki  i opony w moim rowerze;) 436 gram lżejszy z tego powodu się stał;) Jeszcze tylko parę rzeczy…. no i ciekawy jestem ile waży cały ;) no, ale  kilogram lżejszy ;) do końca roku raczej nic nie wjedzie nowego, więc tak oto wygląda obecna konfiguracja ;)

Cube Aim 2008 r.

Waga: 13,2 kg (mój pewnie z 14;])
Rama: aluminium 6061 (ok. 2150 g [producent podaje 2050 g dla najmniejszego rozmairu ramy])
Widelec: SR Suntour XCM
Skok: 80 mm/n.d.
Rozmiary ramy: 22
Stery: Ritchey Logic OE, półzintegrowane
Wspornik kierownicy: Ritchey OE (190 g) –> Boplight race [biały, 120mm, 25,4mm] (132 g)
Kapselek : No name (14 g) –> KCNC [czerwony:D] (6 g)
Podkładki pod wspornik kierownicy: no name (10 g) –> woodman Carbon (6 g) :)
Kierownica: Ritchey OE (350 g) –> Boplight (184 g)
Chwyty: Cube ( 84 g) –> Dartmoor (112 g)
Wspornik siodła: Scape Light (350mm, 330 g)
Zacisk siodła: no name (40 g) –> Accent [biały] (22 g)
Siodło: Scape Active 4 (338 g) –> Selle (228 g)
Piasty: Shimano RM30/RM40
Zaciski kół: Shimano RM30/RM40 (166 g) –> A2Z (106g)
Obręcze: Rigida Sphinx UP
Opony: Schwalbe Smart Sam 26×2.1 (przód: 714 g; tył:686) –> KENDA Small Block Eight SBE 26×2,1 (przód: 488 g; tył: 490 g)
Dętki: przód: 188 g; tył: 180 g –> przód: 188 g; tył: 166 g
Koło przód: 964 g
Koło tył z kasetą: 1560 g
Dźwignie przerzutek: Shimano Altus EF60 EZ-Fire Plus
Przerzutka przód: Shimano Alivio M412
Przerzutka tył: Shimano Alivio M410
Dźwignie hamulca: Shimano Altus EF60 EZ-Fire Plus
Hamulce: Shimano M421, V-Brake
Korby: Shimano M341, 42-32-22 z. (1244 g z suportem)–> Shimano SLX (890g)
Pedały: Fasten Alu
Kaseta: Shimano Altus HG30, 11-30 z., 8 b.
Łańcuch: Shimano HG40

Całkowity zysk wagowy: 1170 g

Rowery – filmy z sieci

Posted in rower, Rowerowe linki tagi , , , , , , , , , , , , , , , , , on Wrzesień 6, 2011 by Jarek

Co by nie było za długiego przestoju, dziś pokaże kilka filmików, które mi się spodobały w sieci:) Zareklamuję też swój filmik, który na moim Kanale Youtube, jest najpopularniejszy ;) W ogóle też zapraszam na mój kanał i filmiki nierowerowe :)

 




A na koniec mój filmik :)

Zrób to sam… czyli jak zwizualizować swój przyszły rower

Posted in rower, Singlespeed tagi , , , , , , , , , , , , on Sierpień 10, 2011 by Jarek

A więc dziś pokaże trzy strony wraz z przykładami, gdzie można sobie „stworzyć” rower w miarę podobny do naszych wyobrażeń i chęci posiadania :)

Oczywiście wszystko jest to ograniczone przez możliwości tych stron, ale jakieś pojęcie możemy przez to mieć, na temat tego jak chcemy by rower wyglądał, można sprawdzić wiele opcji, wersji kolorystycznych itd;)

1. http://asphaltbikes.com/pl/design-2-ride
Jest to strona internetowa sklepu rowerowego, który tez ma w ofercie możliwość zbudowania roweru z projektu (w sumie chyba nawet, głównie), ceny spore, tak to określę :)

2. http://www.fixiestudio.com/
Tutaj również możemy spróbować stworzyć nasze wymarzone jeździdło :) Możemy tez obliczyć sobie najdogodniejsze dla nas przełożenie!

3.http://www.republicbike.com/build_aristotle_crmo_drop.asp
http://www.republicbike.com/build.asp
http://www.republicbike.com/build_plato.asp
Na tej stronie istnieje możliwość stworzenia roweru w… 3D!! dokładnie, rower nie będzie „płaski” ale trójwymiarowy, będzie można go obracać i oglądać z każdej strony!:) Jest tam też sklep…:) Jak widac dałem więcej linków, gdyż można sobie wybrać rodzaj ramy ;)

Na sam koniec, jakby ktoś chciał mieć fajoską koszulkę z fajoskim nadrukiem, to tutaj znajduje się obrazek, który jest IMO świetny i można sobie na koszulkę zamontować:)
http://aarline.info/hotaar/?p=1

Single speed w końcu ma nazwę:)

Posted in Singlespeed tagi , , , , , , , , , , , , on Sierpień 1, 2011 by Jarek

Dokładnie, można uznać dziś, mojego singla, za skończonego (chociaż jakieś zmiany będą pewnie miały miejsce:) )

Otóż rowerek, dostał dziś swoje imię ;)
Brzmi ono Quick-Silver :) (to od filmu o tym samym tytule, ale bez myślnika;)

A oto fotka :)

single speed

Budować czy kupic singlespeed’a – oto jest pytanie?

Posted in rower, Singlespeed tagi , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on Lipiec 13, 2011 by Jarek

Witam ponownie po jakże długiej przerwie:) Ten „nieporadnik” napisałem bazując na rozmowie z jedną dziewczyną, która zastanawiała się czy kupić, czy budować OK. Z tego co się dowiedziałem, to jednak kupiła bardzo ładny rowerek:) Gratulacje:) Postaram się pokazać plusy i minusy kupna gotowego roweru oraz budowy takowego ;)

Budowa roweru:

Składanie jest fajne, pod warunkiem, że sam/a sobie składasz:) Wtedy jest ogromna satysfakcja z tego cudu rowerowego, że jeździ i się nie rozpada:) Np. mój drugi rower nie za bardzo jeździ, a nie za bardzo mam czas, żeby rozkminić o co kaman, ale ogarnę to jeszcze;]) Mnie budowa roweru wyniosła 1500zł, z tym, że koła musiałem kupić kolejne za 300… bo tamte były DD (To nie jest DeDe reporter, ot prozaiczny skrót… Do Dupy :) Specyfikacja roweru za tą kwotę wymagała wielu wyrzeczeń, nie wszystko dało się kupić takie, jakby się chciało, tu coś tańszego, gorszego,itd. Za to satysfakcja z budowy, że to coś jeździ, a nawet udało się w miarę ładnie ten rower stworzyć, cieszy:) Nawet jakby miał się rozpaść za rok. Co nie jest takie znowu trudne. Zdarzyć się może, że nie wszystko jest idealnie spasowane (w końcu to nie fabryka) i coś tu niedomaga, albo coś tam niedomaga i trzeba pokonywać problemy, szukać rozwiązań – żeby nie było – jak już się znajdzie rozwiązanie problemu, satysfakcja jest ogromna;) Ja w swoim singlu, najpierw walczyłem z odkręcającą się korbą, a potem z krzywymi kołami. Na dziś dzień, oba te elementy działają, odpukać, w jak najlepszym porządku:)
Rower też nie najgorzej wygląda, choć rama jest niemarkowa(co martwi, choć sprzedawca pisał mi, że to Checker Pig, ale jakoś mi się nie chce wierzyć;], no ale nie rozpadła się jeszcze;)

Kupno gotowego roweru:

Pojawia się tez w tym momencie właśnie, pytanie o opłacalność. Czy warto wydać 1500 złotych na rower nowy fabrycznie złożony, spasowany i sprawdzony, czy też bawić się w budowę nie wiedząc tak naprawdę, czy się uda tak jak chcemy, czy będą jakieś kłopoty. Tu też wchodzimy na drogę roweru gotowego i moich osobistych odczuć:)

Na moje niezadowolenie wpływa fakt, że dużo ładniejsze i tańsze rowery można kupić już gotowe. Niby za takie same pieniądze, więc technicznie lepsze nie będą, ale to są rowery seryjne, a producent ma inne ceny na części niż ja. Idąc tym tokiem rozumowania, jeśli chcesz składać, dać do składania rower, kupować części itd. to po pewnym czasie dojdziesz do wniosku, że mogłaś kupić podobny rower za połowę cenę. Ze składaniem, jest taki problem, że kupowanie części „optymalnych” pod siebie i składanie z nich roweru jest ekonomiczne powyżej pewnej kwoty pieniędzy (gdzieś od 4000zł w górę). Ja na przykład coś kupiłem tam lepszego, ale potem koła gorsze, bo kasy brakło. Niestety, ale mimo całej satysfakcji, lepiej było chyba kupić gotowy. Niestety problemem jest dostępność singli na polskim rynku (choć to się poprawia), ale jak się człowiek popyta, to znajdzie. No i bardzo ważne: satysfakcja, przy samodzielnej wymianie klamotów w rowerze jest prawie taka sama jak przy budowie całego roweru (dla mnie to procentowo będzie z ok 85%). Nawet głupia wymiana siodełka i się człowiek już cieszy;) A więc można czerpać nawet z tuningu seryjnego rowerka:) I naprawdę one też są bardzo ładne, wpadają w oko. No i znaczącym plusem jest to, że masz gwarancję na cały rower, więc jak coś nawali, to do serwisu i już.

Osobiście uważam (teraz), że jeśli nie chcesz roweru w wersji budżetowej (jak moje Brzydkie Kaczątko co prawie już jeździ), to do 3000zł znajdziesz ładniutki rowerek! Nie będzie Idealny i wszystko mający „takjaktychcesz” ale będzie stanowić świetną bazę do przebudowy, rozbudowy i w ogóle:)

Podsumowanie:

Podsumowując(tak, dokładnie, takie samo słowo jak w powyżej:) ), śmiem twierdzić, że na pytanie budować, czy kupić, nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od budżetu, od potrzeb, od tego czy lubi się trochę majsterkować.

Cytując kawałek powyższej wypowiedzi, o właśnie ten „Na moje niezadowolenie wpływa fakt, że dużo ładniejsze i tańsze rowery można kupić już gotowe.” może wynikać, że żałuje, że sam budowałem rower. A wcale nie żałuję, bo gdybym  wybierał między budową a kupnem,to zrobiłbym to raz jeszcze i zbudował od zera rower:) W takim wypadku kupujemy dodatkową przyjemność i satysfakcję z budowy rowerka:) Natomiast gotowe rowery polecam ludziom, którzy chcą szybko, od razu jeździć, nie mają albo umiejętności, albo możliwości do majsterkowania, nie chce im się bawić w kompletowanie części itd.;)
No i kolejna dobra wiadomość dla budowniczych… Samodzielne zbudowane rowery tez można modyfikować;)

A teraz na podkreślenie moich słów, że budowa to fajna sprawa, mam w piwnicy Ramę od roweru trekingowego, stara, stalowa, z hakami poziomymi. Planuję na niej zrobić ostre koło, ale nie budżetowe, tylko takie bardziej wypasione. Myślę, że za 3 lata je skończę, ot taki prezent na 30 urodziny sobie zrobię:) Koncepcji i natchnienia szukam cały czas;) Następnym razem pokaże, gdzie warto tego szukać:)( natchnienia i koncepcji :P )

Brzydkie Kaczątko – kolejny single speed :)

Posted in rower, Singlespeed tagi , , , , , , , , , , , on Kwiecień 23, 2011 by Jarek

Witam!
Właśnie zakończyłem projekt 300, czyli Brzydkie kaczątko, single speed w domyśle antykradzieżowy, czyli na tyle nieatrakcyjny i z nieatrakcyjnych części, że nikt by nie chciał tego kraść ;] Nie wiem, jak to się spisze, ale 350 zł, jakie wydałem na rower, pozwala mi bezstresowo go przypiąć pod sklepem i zostawić. Złożyłem go dopiero dziś… wcześniej jakoś nie miałem „weny twórczej” :)
single speed

Zaprojektuj swoje Ostre!

Posted in Singlespeed tagi , , , , , , on Listopad 4, 2010 by Jarek

Równie dobrze można zaprojektować swojego singlespeed’a,:) Tylko to już w wyobraźni trzeba dodać klamki hamulcowe i hamulce:)
Dokładnie wszystko to można zrobić pod tym linkiem:
www.fixiestudio.com
A to jedna z moich koncepcji :)

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 203 other followers